wtorek, 18 kwietnia 2017

De rerum natura („O naturze rzeczy”)

De rerum natura („O naturze rzeczy”) – poemat z I wieku przed Chrystusem, napisany heksametrem przez rzymskiego filozofa i poetę Lukrecjusza. Zawiera wykład filozofii epikurejskiej (atomizm, psychologia, fizyka).

Główne tezy:

chaotycznie poruszające się atomy, kolizje, powstawanie połączeń i złożonych struktur

ciągła zmiana: tworzenie i niszczenie

natura ciągle eksperymentuje, my jesteśmy tylko jednym z nieprzeliczalnych rezultatów

przyszłość nie jest jednoznacznie określona przez sytuacje obecną

nie ma ucieczki od tego procesu

nieskończony Wszechświat, nieskończona liczba atomów w przestrzeni
jesteśmy zbudowani z tej samej materii co gwiazdy, oceany i wszystkie inne rzeczy

nie ma życia po śmierci

nie ma żadnego boskiego czy inteligentnego architekta, stworzyciela, czy wielkiego planu

nie należy żyć w strachu przed bogami, tylko szukać przyjemności i piękna, a unikać przykrości

wszystko co widzimy, włączając nas, wyewoluowało z tego ruchu odbywającego się w ogromnej skali czasowej

ewolucją rządzi przypadek

ewolucja odbywa się poprzez selekcję naturalną, tzn. te gatunki trwają, które są lepiej przystosowane do przeżycia i rozmnażania

istniały inne gatunki, ale wyginęły; człowiek jako gatunek również wymrze

nic nie będzie trwać wiecznie (z wyjątkiem atomów), Słońce też kiedyś zgaśnie

tylko atomy są nieśmiertelne

absurdem jest myśleć, że ziemia lub jej mieszkańcy zajmują jakieś uprzywilejowane miejsce we Wszechświecie

nie ma żadnych powodów do wyróżnienia ludzi spośród innych zwierząt

śmierć jest dla nas niczym

(Lukrecjusz - rzymski filozof i poeta)




poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Życie wieczne…

... Ja nie umieram, wracam do stanu materii nieżywionej.
Może stanę się cząstką Was, kiedy spożyjecie pokarm, którego elementem stałem się Ja, będąc częścią nieożywioną materii ożywionej, którą Wy spożyliście?

Albowiem nic nie ginie w naturze, wszystko zmienia swój stan przechodząc ze struktur nieożywionych do struktur ożywionych i na odwrót, i tak bez końca, bez końca, do końca, który staje się początkiem, ... i tak w nieskończoność, ... i to jest to osławione życie wieczne.
(Anthony Skotia)

niedziela, 5 marca 2017

Nie patrz ani w przód...

Nie patrz ani w przód, ani wstecz, patrz w głąb siebie, bez lęku i bez żalu: Nikt nie może zagłębić się w sobie, dopóki pozostaje niewolnikiem przeszłości albo przyszłości.
(Emil Cioran)


Choroby są po to...

Choroby są po to, by nam przypominać, że nasz kontrakt z życiem może być w każdej chwili unieważniony.
(Emil Cioran)


Niegdyś płodzono...

Niegdyś płodzono z przekonania bądź z przypadku, dziś – żeby dostać zasiłek. Ten nadmiar kalkulacji nie może nie zaszkodzić jakości spermatozoidów.
(Emil Cioran – „Zły demiurg”)